Osoba z ciężkimi zaburzeniami psychiki.

W dzieciństwie i młodości miała poważny poziom kompleksów i zaburzeń osobistych.

Przypuszcza, że skoro udało się jej dostać na studia, to może komuś pomóc :/

Sama sobie nie potrafi, a komuś pomoże... bez jaj ;P

Przypuszcza, że skoro skoro złożyła przysięgę Hipokryta, to wszystko ujdzie jej "na sucho".

Zwykle chce, żeby ją nazywać "doktor", choć doktoratu nie zrobiła.

W życiu nikogo nie uleczyła.

Cierpi na bardzo poważną odmianę egocentryzmu paranoidalnego.

Do góry